# Gabrysi i Adasia podróże, małe i duże > czyli jak zwiedzać świat z dziećmi ## Posts - [Hua Hin z dziećmi](https://gabrysiowepodroze.com/hua-hin-z-dziecmi/): Hua Hin to nadmorskie miasto położone nad Zatoką Tajlandzką ok 200 km od Bangkoku. Nie znajdziecie tam rajskich plaż znanych z katalogów biur podróży i Instagrama, ale z tego co słyszeliśmy, jest to fajne miejsce do mieszkania. Jest tam też masa hoteli z all inclusive, ale wg nas jechać do Tajlandii na 1-2 tygodnie i siedzieć przy basenie to słaby wybór. No ale jak kto chce. My do Hua Hin zawitaliśmy ponieważ jednym z moich marzeń było zobaczenie Parku Narodowego Khao Sam Roi Yot, a konkretnie słynnej jaskini Phraya Nakhon. Postanowiliśmy więc spędzić tam Święta Bożego Narodzenia i przy okazji... - [Podróżnicze podsumowanie 2025](https://gabrysiowepodroze.com/podroznicze-podsumowanie-2025/): Tradycyjnie już, czas na podsumowanie naszych tegorocznych podróży. Czy rok 2025 był dla nas w jakiś sposób wyjątkowy? Owszem, bo przyniósł nam coś nowego, a mianowicie pierwszą od 10 lat podróż bez dzieci 🙂 Czy było przyjemnie chodzić po NYC godzinami bez słuchania marudzenia, że nóżki bolą i że nuda? Było. Czy było fajnie wypić drinki z widokiem na Manhattan w barze, do którego dzieci pewnie by nie wpuścili? Było. Czy byłam totalnie zachwycona przedstawieniami na Brodway, na których Gabi i Adam zapewne by się nudzili? Byłam. Ale wiecie co? Te podróże bez dzieci to są totalnie przereklamowane. Teraz wspominając... - [PN Erawan i inne atrakcje Kanchanaburi](https://gabrysiowepodroze.com/pn-erawan-i-inne-atrakcje-kanchanaburi/): Naszą tegoroczną podróż do Tajlandii rozpoczęliśmy od prowincji Kanchanaburi, którego jedną z głównych atrakcji jest Park Narodowy Erawan ze słynnymi wodospadami. Ale oprócz parku, udało się nam odwiedzić też kilka innych ciekawych miejsc w okolicy. WAT SAM PHRAN, CZYLI ŚWIĄTYNIA SMOKA Słynna, ale też trochę kontrowersyjna świątynia buddyjska znajdująca się ok 1 godzinę drogi z Bangkoku. Wiele osób zahacza o nią jadąc dalej na zachód do Kanchanaburi, więc my nie byliśmy jedynymi, którzy tak zrobili. Na szczyt można wejść tunelem w ciele smoka, który otacza budynek świątyni. Na samaj górze możemy zobaczyć głowę smoka, złożyć ofiary oraz pomyśleć sobie życzenia,... - [Być nastolatkiem w Szwecji](https://gabrysiowepodroze.com/byc-nastolatkiem-w-szwecji/): Zastanawialiście się kiedyś, jakie prawa mają Wasze dzieci i jak to się zmienia z wiekiem? Co właściwie wolno 13-to, 15-to, 17-to latkowi? Szczerze mówiąc ja nigdy wcześniej się nad tym nie zastanawiałam i nie mam pojęcia jak to wygląda w Polsce (a chętnie się dowiem, więc dajcie znać jeżeli macie jakieś źródła), ale kiedy Gabi skończyła w lutym 13 lat i oficjalnie stała się nastolatkiem (w Szwecji końcówka „-naście” pojawia się w liczebnikach dopiero wtedy, tak jak w języku angielskim) pewne prawa się zmieniły, więc zaczęłam więcej czytać na ten temat. Moim źródłem informacji jest strona Mina rättigheter Åldersväljaren –... - [Neapol praktycznie](https://gabrysiowepodroze.com/neapol-praktycznie/): Do Nepolu wybrałam się na długi weekend z koleżankami. Nie było dzieci ani męża. Nie będzie więc tekstu pt. „Co zobaczyć w Neapolu z dziećmi”, ale garść informacji praktycznych jak zorganizować zwiedzanie najważniejszych miejsc w okolicy. NEAPOL Lotnisko w Neapolu leży praktycznie w centrum miasta. Jeżeli będziecie mieć szczęście siedzieć w samolocie przy oknie po prawej stronie, to przy lądowaniu będziecie mieć widoki jak poniżej. Przy starcie warto siedzieć za to z lewej strony, bo przy dobrej pogodzie zobaczycie Wezuwiusza z góry (zdjęcie na końcu, niestety ja nie siedziałam przy oknie, więc tylko takie zdjęcie udało mi się zrobić). Lotnisko... - [Szczecin z dziećmi](https://gabrysiowepodroze.com/szczecin-z-dziecmi/): Ten post jest napisany przez Tomka, który pochodzi ze Szczecina, i w związku z tym, że mamy tam rodzinę i jeździmy tam raz na jakiś czas, postanowiliśmy opisać co ciekawego można w Szczecinie robić z dziećmi. MUZEUM TECHNIKI I KOMUNIKACJI Jest to w miarę młode muzeum, położone w starej zajezdni. Znajdziemy tu sporo eksponatów samochodów, autobusów, motocykli oraz tramwajów – wiele z nich wyprodukowanych właśnie w Szczecinie, np. Stoewer czy Junak – w lakierni tej ostatniej pracował kiedyś mój dziadek. Do niektórych pojazdów można wejść, oraz skorzystać z symulatora tramwaju – któż nie chciałby przez chwilę pobyć motorniczym? Więcej info... - [Madryt z dziećmi](https://gabrysiowepodroze.com/madryt-z-dziecmi/): Podczas naszych tegorocznych wakacji w Hiszpanii spędziliśmy w Madrycie 1,5 dnia. To właśnie tam mieliśmy lot (tak nam wyszło korzystniej cenowo), więc postanowiliśmy się na chwilę zatrzymać. Tomek w Madrycie był już wiele razy służbowo, my z Gabi dołączyłyśmy do niego raz w lutym 2016, kiedy to Gabi była chora i wyjazd skończył się dwoma tygodniami antybiotyku…. Tak więc dla nas wspomnienia średnie – czas je polepszyć. Do tego Adam, wielki fan piłki nożnej, koniecznie chciał zobaczyć Bernabéu, czyli stadion Realu Madrid. Nie chcieliśmy spędzać więcej czasu w wielkim mieście w środku lata, ale to właśnie dzień spędzony w stolicy... - [Park Narodowy Picos de Europa i Lagos de Covadonga](https://gabrysiowepodroze.com/park-narodowy-picos-de-europa-i-lagos-de-covadonga/): Góry Kantabryjskie ciągnące się na północny półwyspu Iberyjskiego to podobno najbardziej niezbadane góry i rejony w Hiszpanii. Właśnie tam znajduje się Park Narodowy Picos de Europa, gdzie udaliśmy się na krótki trekking. Jeszcze przed wyjazdem mieliśmy plany na więcej wizyt w górach, nawet przez chwilę planowaliśmy przejście szlakiem Ruta del Cares (11 km w jedną stronę), ale niedawna kontuzja nogi Tomka i brak optymizmu wśród dzieci wybiły nam ten pomysł z głów. Jednak Lagos de Covadonga odwiedzić musieliśmy. Jeziora Covadonga to chyba najpopularniejsze miejsce w Parku Picos de Europa. Jest łatwo dostępne i szlaki nie są bardzo wymagające. Poza sezonem... - [Asturia - plaże, góry i cydr](https://gabrysiowepodroze.com/asturia-plaze-gory-i-cydr/): Asturia to już ostatni region, który odwiedziliśmy podczas tegorocznych wakacji w Hiszpanii. Spędziliśmy tam 5 pełnych dni (6 nocy) i w międzyczasie zrobiliśmy też wycieczkę do Galicji zobaczyć słynną plażę Katedr, ale to już w osobnym poście. Tak jak w poprzednich regionach była mieszanka miasta, plaż i przyrody. Tutaj też wybraliśmy się w góry do PN Picos de Europa. Nocowaliśmy w miejscowości Soto de Cangas, w hotelu La Trapa, którego Wam nie polecimy. Wybraliśmy go głównie ze względu na basen, z którego wynikowo nie korzystaliśmy w ogóle. No, ale w hotelu głównie śpimy, a nie spędzamy czas, więc skupmy się... - [Co warto zobaczyć w Kantabrii](https://gabrysiowepodroze.com/co-warto-zobaczyc-w-kantabrii/): Kolejnym, po Kraju Basków, odwiedzonym przez nas regionem była Kantabria. Tutaj również poświęciliśmy trzy dni na odkrywanie okolicy. Nocowaliśmy w małej miejscowości Hoznayo w Apartamentos Spa Villa Pasiega. Mieliśmy do naszej dyspozycji apartament z dwiema sypialniami, kuchnią i pralką (ważna kwestia przy dłuższym urlopie). Poza tym mogliśmy korzystać z niewielkiego SPA (jacuzzi, basen z biczami wodnymi, mały basen dla dzieci). Musimy przyznać, że każdy dzień zaczynał się deszczem… Więc wczesne rozpoczynanie wycieczek nie wchodziło w grę. Ale na szczęście udało nam się sporo zobaczyć i nie zmoknąć (poza biegającym rano Tomkiem). SANTANDER Santander to stolica i największe miasto w Kantabrii.... - [Kraj Basków z dziećmi - atrakcje](https://gabrysiowepodroze.com/kraj-baskow-z-dziecmi-atrakcje/): W Kraju Basków spędziliśmy mniej więcej trzy dni, ale nocowaliśmy tylko jedną noc. Jak to możliwe? Otóż pierwszego dnia po dotarciu na wybrzeże zwiedziliśmy San Sebastian, drugiego ruszyliśmy na zachód odwiedzając cztery niżej wymienione miejsca, a do Bilbao pojechaliśmy na jeden dzień nocując już w Kantabrii. Nie był to logistycznie najlepszy pomysł, ale wynikało to z kilka zmian planu podróży, które robiliśmy dosyć na ostatnią chwilę. Gdybym planowała jeszcze raz, to spokojnie zostałabym na 2-3 noce w tej okolicy. Z resztą, jak już wcześniej wspomniałam, te regiony są tak małe, że przejazdy nie zajmowały nam bardzo dużo czasu. SAN SEBASTIAN... - [Bardenas Reales i okolice - perełka Nawarry](https://gabrysiowepodroze.com/bardenas-reales-i-okolice-perelka-nawarry/): Bardenas Reales to półpustynny obszar o powierzchni 42 tys hektarów znajdujący się w południowej Nawarze. Występujące tu gleby to glina, kreda i piaskowiec, a w wyniku ich erozji powstały zaskakujące kształty, kaniony, płaskowyże oraz pojedyncze wzgórza, zwane cabezos (głowy). Na terenie Bardenas Reales roślinność jest uboga, a liczne strumienie przecinające ten obszar wypełniają się wodą jedynie sezonowo pozostając suche przez większość roku. W ten region na pewno nie trafilibyśmy, gdyby nie wspomniana już wcześniej relacja na blogu „Rodzinnie dookoła świata”. No Nawarry dotarliśmy po 2 dniach w Madrycie i rozpoczęliśmy od wizyty w miejscowości Arguedas, która jest bramą do Bardenas... - [Dwa tygodnie w północnej Hiszpanii - podsumowanie podróży](https://gabrysiowepodroze.com/dwa-tygodnie-w-polnocnej-hiszpanii-podsumowanie-podrozy/): Jak wiecie, rzadko wybieramy bardzo popularne kierunki wakacyjne, a jeżeli już to omijamy resorty, szukamy czegoś bardziej budżetowego, ale przede wszystkim bez tłumów. Nie będę ukrywać, że ogromną inspiracją naszych tegorocznych wakacji był blog Rodzinnie Dookoła Świata i ich zeszłoroczna podróż. Bardzo wiele odwiedzonych przez nas miejsc odkryliśmy właśnie dzięki nim i serdecznie zapraszam również do ich relacji. Kierunkiem, o jakim mowa jest północna Hiszpania, ale nie Katalonia, tylko północne wybrzeże nad Oceanem Atlantyckim i Zatoką Biskajską. W sumie podczas dwutygodniowej podróży odwiedziliśmy aż sześć różnych regionów: Madryt, Nawarrę, Kraj Basków, Kantabrię, Asturię oraz Galicję. Łącznie są one chyba mniejsze... - [Wycieczki szkolne w Szwecji](https://gabrysiowepodroze.com/wycieczki-szkolne-w-szwecji/): Wycieczki szkolne. Temat niby banalny, ale też spędzający sen z powiek niejednemu rodzicowi oraz nauczycielom. Nie dość, że to spory koszt, to ktoś musi to zorganizować, pojechać (być może wziąć urlop), wychowawca inwestuje w to swój wolny czas, za który nikt mu nie płaci. Jasne, że dla dzieci to niezapomniane wspomnienia i super atrakcja, ale czy dla wszystkich? Co z tymi, które zostają w domu (albo jeszcze gorzej, „za karę” muszą ten czas spędzić na lekcjach z inną klasą, gdy jego koledzy bawią się w najlepsze)? Pewnie powiecie: „takie jest życie”, ale w Szwecji podchodzi się do tego całkiem inaczej.... - [Zwiedzanie Nowego Jorku - część druga](https://gabrysiowepodroze.com/nowy-jork-czesc-druga/): Poniżej ciąg dalszy opisu naszych 5 dni w Nowym Jorku. Część pierwszą znajdziecie TU. DZIEŃ 3 5 ALEJA – WILLIAMSBURG – DOMINO PARK – GREENPOINT Nasz trzeci dzień w Nowym Jorku był częściowo zorganizowany pod spotkanie z moją mieszkającą w USA kuzynką. Spotkaliśmy się w samo południe na Grand Central Terminal, a wcześniej spacerowaliśmy dalszą częścią 5 Alei. Tym razem rozpoczęliśmy od okolic Flatiron Building, który niestety był cały w rusztowaniach. Odwiedziliśmy pobliski sklep Harrego Pottera oraz kolejny Lego Store. Później zajrzeliśmy do hallu w Empire State Building. Być może nietypowo, ale nie planowaliśmy wjazdu na taras widokowy. W Nowym... - [5 dni w Nowym Jorku - część pierwsza](https://gabrysiowepodroze.com/5-dni-w-nowym-jorku-czesc-pierwsza/): Podróż do Nowego Jorku była moim marzeniem od dawna, mimo, że generalnie nie lubię dużych miast. Znacznie lepiej czuję się w przyrodzie. Ale jednak to kultowe miasto ciągnęło w trochę absurdalny sposób. Tomek był wcześniej w Nowym Jorku kilka razy, więc sporo już tam zwiedził, ale na szczęście udało mi się zaplanować naszą podróż tak, że i on miał okazję zobaczyć kilka nowych miejsc. Pomysł z wyjazdem do NYC bez dzieci przemknął już przy okazji naszej 10-tej rocznicy ślubu 5 lat temu, no ale pandemia skutecznie te plany zniwelowała. Teraz nadarzyła się nam wyjątkowa okazja. Oboje moi rodzice są na... - [Nowy Jork praktycznie i nasze wrażenia](https://gabrysiowepodroze.com/nowy-jork-praktycznie-i-nasze-wrazenia/): Nasza tegoroczna podróż do USA była dosyć kontrowersyjna w oczach niektórych osób. Obecna władza w USA nie sprzyja i wiele osób boi się, że zostaną zatrzymane na granicy. Jako, że planowaliśmy ten wyjazd już dosyć dawno i miała to być nasza pierwsza od 10 lat podróż bez dzieci z okazji moich 40-tych urodzin oraz 15 rocznicy ślubu, nie braliśmy pod uwagę rezygnacji. Z resztą, tysiące ludzi lata codziennie do USA z Europy i chyba jakoś nie ma grupowych aresztowań 🙂 Nasz wjazd do USA przebiegł całkowicie bezproblemowo. Celnik nie zadawał żadnych dziwnych pytań, ale za to zwrócił uwagę na moją... - [Long Island i Hamptons, czyli gdzie nowojorczycy spędzają lato](https://gabrysiowepodroze.com/long-island-i-hamptons-czyli-gdzie-nowojorczycy-spedzaja-lato/): Każdy z Was kto ogląda amerykańskie filmy albo seriale z akcją w Nowym Jorku, słyszał zapewne o Hamptons. To popularny kurort nadmorski leżący w południowo – wschodniej części Long Island. W skład Hamptons wchodzą miejscowości takie jak: Southampton, East Hampton, Westhampton, Bridgehampton i Hampton Bays. To miejsce gdzie bogaci i znani mają swoje wakacyjne domu. Wiecie, takie malutkie, o wartości tylko 12 mln USD (przynajmniej takie ceny widzieliśmy w biurze nieruchomości). My na Long Island i do Hamptons wybraliśmy się na 2 dni plażowania i relaksu po 5 intensywnych dniach na Manhattanie. Pierwszego dnia utknęliśmy na dłużej na Jones Beach. Publicznej... - [Park Stanowy Watkins Glen - nieznana perełka stanu Nowy Jork](https://gabrysiowepodroze.com/park-stanowy-watkins-glen-nieznana-perelka-stanu-nowy-jork/): Gdzieś pośrodku stanu Nowy Jork, niedaleko granicy z Pensylwanią, ok 5,5 godziny drogi z Manhattanu, znajduje się Park Stanowy Watkins Glen. Zapewne bardzo niewielu turystów spoza USA tam trafia, a szkoda, bo jest pięknie! Ja o tym miejscu dowiedziałam się przypadkowo od dziewczyny, która mieszka w USA i na facebookowej grupie dała mi kilka rad odnośnie wizyty nad Niagarą i na Long Island. Właśnie ona wcześniej już robiła trasę z NYC do Niagara Falls i zatrzymywała się na przerwę w Watkins Glen. Centralnym punktem parku jest wąski wąwóz o głębokości 120 m wycięty w skale przez strumień Glen Creek. W... - [Wodospad Niagara - amerykańska czy kanadyjska strona?](https://gabrysiowepodroze.com/wodospad-niagara-amerykanska-czy-kanadyjska-strona/): Naszą relację z 10 dniowego pobytu w stanie Nowy Jork, zaczynam od końca, czyli od naszej wizyty nad Wodospadem Niagara. Przypominam, że tym razem w podróż wybraliśmy się bez dzieci, ale mam nadzieję, że uda mi się dodać kilka porad z perspektywy rodzica 🙂 Wodospad Niagara uznawany za jeden z naturalnych cudów świata, powstał 10 tys lat temu i umożliwia przepływ wody z jeziora Erie do położonego 100 m niżej jeziora Ontario. Wodospad leży na rzece o tej samej nazwie, która łączy dwa wspomniane wcześniej jeziora oraz stanowi granicę pomiędzy USA a Kanadą. Niagara podzielona jest na dwie części przez... - [Ferie zimowe w Val di Fiemme z klubem Ski Planet](https://gabrysiowepodroze.com/ferie-zimowe-w-val-di-fiemme-z-klubem-ski-planet/): Kolejny sezon narciarski z nowym klubem, w nowym (dla większości) regionie Dolomitów! W Val di Fiemme ja byłam już wcześniej 2 razy dawno temu. I zawsze wspominałam go, jako mój absolutnie ulubiony region. Na nartach we Włoszech byłam już 11 razy, więc mam trochę z czym porównywać i oczekiwania były dosyć duże 🙂 Czy Val di Fiemme po 14 latach dalej ląduje na szczycie mojej listy? Bezapelacyjnie, tak! VAL DI FIEMME/ OBEREGGEN Val di Fiemme/ Obereggen to wchodzący w skład Dolomiti Superski region narciarski oferujący 45 wyciągów oraz 111 km idealnie naśnieżonych tras zjazdowych. W ramach jednego ski passu mamy... - [3 tygodnie w Malezji - podsumowanie](https://gabrysiowepodroze.com/3-tygodnie-w-malezji-podsumowanie/): W Malezji spędziliśmy pełne 3 tygodnie na przełomie grudnia 2024 i stycznia 2025. Była to nasza pierwsza egzotyczna podróż w czasie świątecznym i dalej mamy mieszane uczucia z tym związane. Dzieci tęskniły do dziadków i kuzynów, ale mimo to świetnie się bawiły i wynikowo nie potrafiły wymienić ani jednej rzeczy, która byłaby bardzo niefajna, nudna albo męcząca 🙂 Na wyjazd w tym terminie zdecydowaliśmy się ze względów czysto praktycznych. Biorąc pod uwagę, że Święta i Nowy Rok wypadały w środku tygodnia, zaoszczędziliśmy aż 6 dni urlopu. Poza tym nasze dzieci mają w tym okresie wolne prawie 3 tygodnie, drugi semestr... - [Malezja - informacje praktyczne](https://gabrysiowepodroze.com/malezja-informacje-praktyczne/): Malezja, podobnie jak sąsiednie kraje azjatyckie, jest relatywnie łatwa do samodzielnego podróżowania, przynajmniej dla kogoś kto ma już trochę doświadczenia. Jeżeli nie czujecie się na siłach ogarniać taką podróż samodzielnie, to wiemy, że np polskie biuro podróży Itaka organizuje wyjazdy do Malezji (spotkaliśmy dwie niezależne grupy jedną na Penang, a drugą na Langkawi). Jeżeli nie lubicie dużych grup, możecie również wynająć lokalnego kierowcę, który zawiezie Was tam gdzie tylko chcecie. Takich ofert można szukać na wielu grupach na facebooku poświęconych Malezji. A jeżeli chcecie zorganizować jaki wyjazd samodzielnie, to mam nadzieję, że poniższe informacje się Wam przydadzą 🙂 DOKUMENTY Obywatele... - [Malacca - perełka Malezji](https://gabrysiowepodroze.com/malacca-perelka-malezji/): Malacca (bądź Melaka) to najstarsze miasto przy Cieśninie o tej samej nazwie, niegdyś świetnie prosperujący port handlowy o bogatej historii. Miasto jest położone nad morzem, ok 2,5 godz drogi samochodem z KL. Wiele osób odwiedza Malacce podczas jednodniowej wycieczki ze stolicy kraju, ale my postanowiliśmy zostać tam chwilę dłużej. Wynikowo zaplanowaliśmy tam 2 ostatnie noce, co dawało nam 2,5 dnia na zwiedzanie. Od razu uprzedzę, że to za dużo i 1 pełny dzień spokojnie wystarczy Wam na zobaczenie najciekawszych miejsc. Samo centrum miasta jest na prawdę niewielkie i spokojnie można wszystko obejść piechotą. Dla chętnych w ramach atrakcji można przejechać... - [Langkawi, czyli góry, wodospady i plaże](https://gabrysiowepodroze.com/langkawi-czyli-gory-wodospady-i-plaze/): Langkawi to poza Penang druga duża i popularna wyspa leżąca u zachodnich wybrzeży półwyspu Malajskiego w cieśninie Malakka. Langkawi to również nazwa archipelagu aż 99 wysp! Jest to strefa wolnocłowa i w przeciwieństwie do Penang jest znacznie bardziej dzika, nie ma tam dużych miast, ale są za to całkiem przyzwoite plaże. Jeżeli będziecie szukać w Malezji rajskich plaż na wzór tych w Tajlandii, to na Langkawi ich niestety nie znajdziecie. W tym celu trzeba udać się na małe wysepki leżące na wschodzie Malezji, ale niestety w czasie naszej podróży, czyli zimą, panuje tam monsun i wyspy są całkiem zamknięte. Teoretycznie... - [Penang - najważniejsze atrakcje i nasze wrażenia](https://gabrysiowepodroze.com/penang-najwazniejsze-atrakcje-i-nasze-wrazenia/): Wyspa Penang, a szczególnie jej stolica George Town, zapewne znajduje się w planie zwiedzania u każdego, kto chce zobaczyć w Malezji coś więcej niż multikulturowe Kuala Lumpur oraz plaże (na które również pojechaliśmy). Penang jest wyspą bardzo zróżnicowaną. Prawie połowa mieszkańców to Chińczycy, więc znajdziemy tu wiele świątyń buddyjskich. George Town słynie z kolonialnej architektury, drewnianych domków na wodzie w porcie oraz sztuki ulicznej. Poza tym na wyspie jest park narodowy oraz słynne wzgórze Penang Hill. Praktycznie każdy powinien znaleźć coś dla siebie. A jak było w naszym przypadku? Niestety nasz pobyt na Penang zaczął się dosyć pechowo. Ja po... - [Cameron Highlands, czyli plantacje herbaty, góry oraz uprawy owoców](https://gabrysiowepodroze.com/cameron-highlands-czyli-plantacje-herbaty-gory-oraz-uprawy-owocow/): Cameron Highlands to rozległy płaskowyż rozciągający się w środkowej części półwyspu malajskiego. Słynie głównie z rozległych plantacji herbaty oraz licznych upraw warzyw, owoców oraz kwiatów. Panuje tam zupełnie inny, chłodniejszy klimat, co powoduje, że można tam uprawiać nawet truskawki. Oprócz tego tereny Cameron Highlands są idealne do trekkingu czego my również nie mogliśmy sobie odmówić. My w Cameron Highlands spędziliśmy 2 dni, nocowaliśmy w miejscowości Tanah Rata w niewielkim hoteliku 10 Mentigi. Pokój mieliśmy całkiem spory dwu-poziomowy. Lokalizacja była bardzo dobra, ale śniadanie dostarczane co rano do pokoju niestety zimne.Sama miejscowość Tanah Rata nam przypominała klimatem gruzińskie górskie miejscowości, np... - [4 dni w Kuala Lumpur - atrakcje oraz nasze wrażenia](https://gabrysiowepodroze.com/4-dni-w-kuala-lumpur-atrakcje-oraz-nasze-wrazenia/): Nasza podróż do Malezji rozpoczęliśmy jak większość osób w multikulturowej stolicy kraju, czyli w Kuala Lumpur. W samym mieście mieszka ponad 2 mln osób, a w metropolii aż 8,8 mln. Kuala Lumpur to miasto pełne wysokich wieżowców (znajdziemy tu m.in. słynne Petronas Towers oraz Merdeka 118, czyli drugi najwyższy budynek na świecie), wielokulturowych dzielnic, ciekawych muzeów, świątyń oraz parków rozrywki. My na zwiedzanie KL poświęciliśmy pełne 4 dni. Nie zobaczyliśmy wszystkiego, co można zobaczyć, ale wydaje nam się, że tyle czasu to akurat, żeby poczuć vibe miasta i odwiedzić całkiem sporo ciekawych miejsc. My w dużej mierze zwiedzaliśmy piechotą. Zrobiliśmy... - [Podróżnicze podsumowanie 2024 roku](https://gabrysiowepodroze.com/podroznicze-podsumowanie-2024-roku/): Ten rok pod względem podróży był dla nas trochę inny. Po raz pierwszy zdecydowaliśmy się na dwa duże wyjazdy do Azji w ciągu jednego roku, po raz pierwszy nie spędzamy Świąt Bożego Narodzenia z rodziną, po raz pierwszy od 7 lat nie wyruszyliśmy w dużą podróż jesienią, ale ferie spędziliśmy w podgrupach, po raz pierwszy dzieci spędzały lato u dziadków osobno, a nie razem, po raz pierwszy ja mam za sobą znacznie więcej lotów niż Tomek, który obecnie w ogóle nie podróżuje z pracą (ale ma zamiar to zmienić w przyszłym roku). Przyszły rok chyba znowu przyniesie nam coś innego,... - [Wieczór w Doha](https://gabrysiowepodroze.com/wieczor-w-doha/): Po raz kolejny podczas naszych dalszych podróży zdecydowaliśmy się na lot z dłuższą przesiadką. Nie robimy tego celowo, żeby coś pozwiedzać i „zaliczyć” kolejny kraj, ale tak po prostu jest taniej. Tym razem 16 godzinna przesiadka wypadła nam w Doha w Katarze, gdzie jeszcze nie byliśmy (poza lotniskiem). Do Doha przylecieliśmy o 16.30, a kolejny lot mieliśmy o 8 rano następnego dnia, więc czasu na zwiedzanie nie było zbyt wiele, ale zawsze to coś 🙂 Zarówno obywatele Polski jak i innych krajów UE, mogą przebywać w Katarze do 30 dni bez obowiązku posiadania wizy. Paszport musi być ważny min. 6... - [Rezerwat przyrody Klåveröd](https://gabrysiowepodroze.com/rezerwat-przyrody-klaverod/): Póki mamy piękną złotą jesień chcieliśmy po raz ostatni (albo i nie) w tym sezonie wybrać się na spacer do lasu i na obowiązkowe grillowanie 🙂 Tym razem wybór padł na miejsce, którego jeszcze nie znaliśmy, czyli Rezerwat Klåveröd. Rezerwat ten położony jest kilka kilometrów na zachód od Parku Narodowego Söderåsen, ok 40 km na wschód od Helsingborga. Od nas to ponad godzina samochodem, ale przecież zawsze warto znaleźć nową miejscówkę na jesienny spacer. Teren Klåveröds jest pagórkowaty, znajdziemy tam zarówno skały idealne do wspinaczki, doliny, jaskinię (do której musimy się dostać następnym razem), pełne grzybów lasy liściaste oraz iglaste,... - [Rezerwat Vedema](https://gabrysiowepodroze.com/rezerwat-vedema/): Rezerwat Vedema odwiedziliśmy jeszcze w sierpniu, podczas jednego z ostatnich letnich weekendów. Rezerwat położony jest na północny zachód od Hässleholm, w samym środku Skåne. Przez lasy Vedema przepływa rzeka Rökeån, w jeziorze Barsjön wolno łowić ryby bez specjalnej licencji, a niedaleko parkingu, w miejscu oznaczonym jako Utsikten i Vedema (widok w Vedema) można zimą jeździć na sankach. Na terenie rezerwatu wyznaczono 3 szlaki. My zdecydowaliśmy się na połączenie dwóch z nich: niebieskiego o długości 3 km oraz czerwonego o długości 5 km. Niebieski szlak prowadzi nas początkowo z górki w stronę rzeki, a następnie wzdłuż jej nurtu (więc może być... - [Park Narodowy Åsnens](https://gabrysiowepodroze.com/park-narodowy-asnens/): Kolejny odwiedzony przez nas Park Narodowy mieści się w województwie Kronoberg, ma powierzchnię 1873 hektarów i w 75% jego powierzchni to woda. Åsnens to między innymi stare bukowe lasy oraz archipelag składający się z ponad 100 wysp i malutkich wysepek, które dostępne są jedynie prywatnymi łodziami (albo kajakami). Jako, że PN Åsnens to głównie jezioro, nie ma w nim zbyt wielu szlaków pieszych. Park posiada dwa główne wejścia Sunnabron (w północnej części parku) oraz Trollberget (w zachodniej części) Las w Bjurkärr (przy wejściu Sunnabron) jest bardzo stary, ma nienaruszony, pierwotny charakter i jest znany z wielkiego bogactwa gatunkowego, między innymi... - [Glasriket, czyli szwedzkie królestwo szkła w Småland](https://gabrysiowepodroze.com/glasriket-czyli-szwedzkie-krolestwo-szkla-w-smaland/): Glasriket, czyli Królestwo Szkła, to region w Smålandii, który od połowy XVIII wieku znany jest z produkcji szkła. Obecnie na terenie pomiędzy miasteczkami Nybro, Målerås, Boda (woj. Kalmar) oraz Lessebo, Kosta, Skrub (woj. Kronoberg) funkcjonuje 13 hut szkła oraz Królewska Szkoła Szkła, gdzie uczą się artyści z całej Szwecji oraz granicznych krajów. My w tych okolicach byliśmy kiedyś dawno temu (przed dziećmi) i teraz postanowiliśmy pokazać Gabi i Adasiowi jak się dmucha szkło. Jak już wspomniałam w okolicy jest wiele większych i mniejszych hut szkła, gdzie można podziwiać wystawy, spotkać artystów, zrobić zakupy albo samemu spróbować sztuki dmuchania szkła. My... - [Sri Lanka - podsumowanie podróży oraz informacje praktyczne](https://gabrysiowepodroze.com/sri-lanka-podsumowanie-podrozy-oraz-informacje-praktyczne/): Nasza podróż na Sri Lankę odbyła się w lipcu. Na miejscu spędziliśmy 17 nocy i 16 dni. Nocowaliśmy w pięciu miejscach, w tym ostatnią noc spędziliśmy w hotelu przy lotnisku ze względu na poranny lot do domu. O wizach, dokumentach potrzebnych na wjazd do Sri Lanki oraz o pogodzie pisałam już TU. Pieniądze Walutą obowiązującą na Sri Lance są riale lankijskie. Nie da się ich kupić w Europie, więc albo możemy przywieźć EUR bądź USD i je wymienić na miejscu, albo tak jak my wyciągać gotówkę z bankomatu. W 4 z 5 hoteli mogliśmy zapłacić kartą, było to też możliwe... - [Kandy i okolice - nasz lankijski anty-zachwyt](https://gabrysiowepodroze.com/kandy-i-okolice-nasz-lankijski-anty-zachwyt/): Tytuł tego posta zapewne zdziwi nie jednego z Was i na pewno nie pomoże w promocji tego artykułu ani miasta, ale jednak to niestety prawda. Kandy nas totalnie nie porwało i uważamy go za najsłabszy punkt naszej podróży. Kandy do duże miasto położone w centralnej części kraju pośród plantacji herbaty. Na pytanie o liczbę mieszkańców, kierowca tuk tuka powiedział nam, że milion! A tam ledwie 111 tys mieszka. Więc teraz bardzo będę kwestionować co nam lokale mówią… W każdym razie Kandy to duże, hałaśliwe, brudne, zakorkowane miasto. Co prawda jest jednym z wierzchołków tzw Trójkąta Kulturowego, ze względu na m.in.... - [Pociągiem z Ella do Kandy - nasz największy zachwyt na Sri Lance](https://gabrysiowepodroze.com/pociagiem-z-ella-do-kandy-nasz-najwiekszy-zachwyt-na-sri-lance/): Dwa dni przed naszą podrożą pociągiem, rozmawialiśmy z Tomkiem na temat tego, co się nam najbardziej podobało do tej pory na Sri Lance. Uznaliśmy, że wszędzie było pięknie i ciekawie, ale nie było takiego mega wow. A potem wsiedliśmy do pociągu i już wiedzieliśmy 🙂 Czy dzieci podzieliły nasz totalny zachwyt podrożą pociągiem? Zapewne nie aż tak, ale też miały radochę z pozowania do zdjęć w otwartych drzwiach wagonu, z kupowania przekąsek od pana, który krążył po pociągu (prawie jak pani z wózeczkiem w pociągu do Hogwartu), a Adaś z akrobacji, które robił w pustym wagonie. Ale od początku 🙂... - [Ella, czyli góry, wodospady i pola herbaty](https://gabrysiowepodroze.com/ella-czyli-gory-wodospady-i-pola-herbaty/): Ella to niewielka miejscowość położona w południowej części kraju na wysokości ponad 1000 m n.p.m. Ella otoczona jest przez lasy mgliste i plantacje herbaty, co daje jej wyjątkowy klimat oraz różnorodność flory i fauny. Ella słynie m.in. z Nine Arches Bridge, czyli 9 łukowego mostu, po którym kilka razy dziennie przejeżdża pociąg na trasie Badulla – Kandy, Szczytu Małego Adama czy bezkresnych plantacji herbaty. My do Ella zawitaliśmy na 3 dni po naszym kilkudniowym pobycie w Nilaveli. Samo miasteczko ma swój specyficzny backpackerski klimat. Wzdłuż głównej ulicy ciągną się sklepiki i knajpki z różnorodnym jedzeniem (również bardziej eleganckie z europejskim... - [Antyczne miasto Polonnaruwa oraz Dambulla Cave - zwiedzanie i informacje praktyczne](https://gabrysiowepodroze.com/antyczne-miasto-polonnaruwa-oraz-dambulla-cave-zwiedzanie-i-informacje-praktyczne/): Będąc w Sigirya lub okolicy warto nie tylko wejść na Skałę Lwa i pojechać na safari do parku narodowego, ale również odwiedzić zabytki związane z historią Sri Lanki. W odległości ok 30 min samochodem znajduje się miasto Dambulla ze słynnym kompleksem świątyń buddyjskich wybudowanych w skalnych jaskiniach, a ok 1 godz samochodem znajduje się starożytne miasto Polonnaruwa. W oryginalnych planach mieliśmy też ambitny plan wyprawy do Anuradhapura (ok 1,5 godz z Sigiriya), która była pierwszą stolicą Sri Lanki, ale wynikowo zrezygnowaliśmy. POLONNARUWA Polonnaruwa była drugą stolicą Sri Lanki, którą została w 993 r po upadku Anuradhapury. Początkowo na jej terenie... - [Pigeon Island Marine National Park](https://gabrysiowepodroze.com/pigeon-island-marine-national-park/): Pigeon Island to jeden z trzech morskich Parków Narodowych leżących na terenie Sri Lanki. Park znajduje się na niewielkiej wyspie położonej ok 1 km od niewielkiej miejscowości Nilaveli w północno-wschodniej części kraju. Pigeon Island została ustanowiona parkiem narodowym w 2003 roku i ma na celu ochronę najlepiej zachowanej rafy koralowej na Sri Lance. Występuje tam ok 100 gatunków koralowców i ok 300 gatunków ryb. Można też spotkać tam żółwie morskie. Jak się łatwo domyślić Park ten jest chętnie odwiedzany przez turystów, którzy przybywają na wyspę i snorklują u jej wybrzeży. My również nie odmówiliśmy sobie takiej atrakcji 🙂 Jak się... - [Relaks w Nilaveli](https://gabrysiowepodroze.com/relaks-w-nilaveli/): Większość osób odwiedzających Sri Lankę na swoje miejsce leniwego wypoczynku nad oceanem wybiera miejscowości położone na południu kraju takie jak Galle, Weligama czy Mirissa. My jednak ze względu na to, że o tej porze roku na południu jest pora deszczowa, na plażowanie wybraliśmy wschodnie wybrzeże, a konkretnie miejscowość Nilaveli. Szczerze mówiąc przy wyborze miejscówki kierowaliśmy się głównie bazą hotelową. Znalezienie hotelu, który ma pokoje 4 osobowe, basen, wysokie oceny, ale nie kosztuje majątku było bardzo trudne. Wynikowo zdecydowaliśmy się na Oceanfront Condominium – Nilaveli. Jak sama nazwa wskazuje, nie był to typowy hotel, ale Condominium, czyli apartamenty ze wspólną strefą... - [Sigiriya Rock czy Pidurangala Rock - czy warto wejść na obie skały?](https://gabrysiowepodroze.com/sigiriya-rock-czy-pidurangala-rock-czy-warto-wejsc-na-obie-skaly/): Większość osób, które przyjeżdżają do niewielkiej miejscowości Sigiryia wchodzącej w skład tzw „Trójkąta kulturowego” ma w planie zdobycie Skały Lwa oraz zwiedzenie antycznego miasta zbudowanego na jej szczycie. Ale zaraz obok, znajduje się druga skała: Pidurangala, z której widoki są równie piękne, a do tego mamy widok właśnie na Lion Rock. A więc na którą skałę warto wejść? Jakie są ceny i czy łatwo się na nie wdrapać? Nam udało się wejść na obie skały, chociaż jedynie na Lion Rock w pełnym składzie, ale po kolei 🙂 SIGIRIYA LION ROCK To antyczna forteca zbudowana na masywnej skale o wysokości prawie... - [Safari w Parku Narodowym Minneriya - nasze wrażenia](https://gabrysiowepodroze.com/safari-w-parku-narodowym-minneriya-nasze-wrazenia/): To, że podczas naszych wakacji na Sri Lance musimy zobaczyć słonie żyjące na wolności wiedzieliśmy od dawna. Oczywiście jak wszyscy czytałam m.in. o słynnym „sierocińcu dla słoni” w Pinnewala, ale jako, że przeczytałam głównie dużo negatywnych informacji o tym, że słonie tam są męczone, byłam pewna, że tam jechać nie chcemy. Początkowo zastanawialiśmy się nad najpopularniejszym parkiem, jakim jest Yala, ale ostatecznie postanowiliśmy odwiedzić PN Minneriya. Dlaczego akurat ten? Bo gwarantuje nam spotkanie dużych stad słoni żyjących na wolności oraz znajduje się na trasie naszej podróży, czyli niedaleko Sigiriya. Niedaleko leży również Park Kaudalla i zazwyczaj organizatorzy safari sami informują,... - [Sri Lanka - organizacja podróży oraz nasze doświadczenia z Air India](https://gabrysiowepodroze.com/sri-lanka-organizacja-podrozy-oraz-nasze-doswiadczenia-z-air-india/): Zapewne niewielu z Was wie, że jest to chyba najdłużej wyczekana przez nas podróż. Bilety na Sri Lankę mieliśmy kupione na czerwiec 2020. Była zaplanowana trasa, zamówione hotele. Ale z przyczyn wiadomych, podróż się nie odbyła. Wtedy mieliśmy wykupiony lot z Qatar Airways z przesiadką w Doha. Niestety po pandemii ceny lotów wzrosły kosmicznie i teraz lecimy inaczej. Plan podróży jest prawie taki sam, tylko zamiast plażowania w 2 miejscach będzie jedno. Ale absurdalnie teraz bardziej niż wtedy boję się, że czegoś nie uda się nam zrobić. Mimo, że w 2020 dzieci miały 8 i 3,5 lat, a teraz są... - [Odense - miasto Hansa Christiana Andersena](https://gabrysiowepodroze.com/odense-miasto-hansa-christiana-andersena/): Kto z Was nie zna bajek Hansa Christiana Andersena? Od 200 lat kolejne pokolenia dzieci poznają historie „Małej Syrenki”, „Dziewczynki z zapałkami”, „Calineczki” itd I co prawda obecnie dzieci znają raczej Disneyowskie wersje tych bajek (czyli ze szczęśliwym zakończeniem), ale nazwisko tego duńskiego pisarza jest znane wszystkim. H.C.Andersen urodził się w Odense w Danii i właśnie tam powstało bardzo fajne muzeum poświęcone jego życiu i twórczości. Musimy przyznać, że idąc tam, nie do końca wiedzieliśmy czego się spodziewać, bo oceny były trochę niespójne. Ale wynikowo, byliśmy bardzo pozytywnie zaskoczeni i zaraz wytłumaczę Wam dlaczego 🙂 Przede wszystkim w Odense znajdziecie... - [PN Rebild Bakker oraz Rubjerg Knude - zaskakujące perełki Jutlandii](https://gabrysiowepodroze.com/pn-rebild-bakker-oraz-rubjerg-knude-zaskakujace-perelki-jutlandii/): Wiecie jak to mówią „cudze chwalicie, swego nie znacie”. No więc tegoroczny długi weekend czerwcowy postanowiliśmy spędzić trochę bliżej domu. Co prawda nie w Szwecji, tylko w sąsiedniej Danii, ale dla mieszkańców Skåne, Dania to nie „zagranica” 🙂 Tym razem pojechaliśmy trochę dalej niż do Kopenhagi, czyli na półwysep Jutlandia. To właśnie tam znajdziecie Legoland oraz piękne plaże na zachodnim wybrzeżu. Nam niestety pogoda trafiła się wybitnie nie plażowa, ale to nie przeszkodziło nam w odwiedzeniu kilku bardzo ciekawych miejsc. PARK NARODOWY REBILD BAKKER PN Rebild Bakker (Bakker, czyli wzgórza) położony jest w północnej części Jutlandii, pomiędzy miastami Aalborg oraz... - [Vieåleden](https://gabrysiowepodroze.com/viealeden/): W ciągu ostatnich 4 lat przejechaliśmy nasze Skåne już ze wschodu na zachód i północy na południe. Niewiele miejsc zostało, w których nie byliśmy. Ale czasem jeszcze uda się nam znaleźć jakiś szlak czy rezerwat przyrody, który jest tak mało popularny, że mało kto tam trafia. Tak było, też z Vieåleden, który co prawda miałam na liście już od dłuższego czasu, ale zawsze wydawało mi się, że jest zbyt długi dla dzieci. Ale w tym roku uznaliśmy, że damy rade 🙂 Szlak Vieåleden jest położony w północno-wschodniej części Skåne zaraz przy granicy z Kronoberg. Niedaleko stamtąd do Markaryd, gdzie można... - [Split i okolice, co warto zobaczyć](https://gabrysiowepodroze.com/split-i-okolice-co-warto-zobaczyc/): Split i ogólnie całe wybrzeże Dalmacji kojarzy się większości osób z plażami, urokliwymi zatoczkami, wyspami, pływaniem z rurką i ogólnie letnim wypoczynkiem. My wolimy unikać tego typu miejsc w sezonie letnim, poza tym nie jesteśmy fanami plaż kamienistych, dlatego do Chorwacji pojechaliśmy w maju, kiedy pogoda jest idealna do zwiedzania, tłumy nie są jeszcze takie duże, a ceny akceptowalne (chociaż ogólnie Chorwacja jest droga!). Nasze krótkie wakacje trwały 6 dni, a w tym czasie odwiedziliśmy 2 parki narodowe (które już wcześniej opisałam) oraz 3 miasta położone na wybrzeżu. SPLIT Split to drugie co do wielkości miasto w Chorwacji. Leży nad... - [Park Narodowy Krka](https://gabrysiowepodroze.com/park-narodowy-krka/): Park Narodowy Krka był drugim parkiem, który odwiedziliśmy podczas naszej krótkiej podróży do Chorwacji. Musimy przyznać, że niestety po zwiedzeniu Plitwickich Jezior nie byliśmy już pod tak dużym wrażeniem odwiedzając ten park. Ale po kolei. PN Krka jest położony w środkowej Dalmacji, niedaleko bardzo urokliwego miasteczka Šibenik. Zarówno od Zadaru jak i Splitu dzieli go odległość ok 85 km. Park utworzono w 1985 roku w środkowym i dolnym biegu rzeki Krka. Na terenie parku możemy podziwiać m.in. wodospady (Roški Slap i Skradinski Buk) oraz jezioro Visovac wraz z wyspą, na której znajduje się klasztor franciszkanów. Najpopularniejszym miejscem w parku jest... - [Absolutnie magiczne Jeziora Plitwickie](https://gabrysiowepodroze.com/absolutnie-magiczne-jeziora-plitwickie/): Park Narodowy Jezior Plitwickich był dla mnie głównym motywatorem do odwiedzenia Chorwacji. Nie plaże (bo my wszyscy lubimy piasek, a nie kamienie), nie urokliwe miasteczka, ale właśnie jeziora i wodospady. I musimy przyznać, że nie zawiedliśmy się ani trochę! Już przy pierwszym wodospadzie, reakcją Adasia było „wow!” Jeziora Plitwickie to park narodowy położony w centralnej części kraju, blisko granicy z Bośnią i Hercegowiną. Zarówno z Zagrzebia jak i Zadaru to odległość ok 140 km, więc wg nas warto zatrzymać się na nocleg w okolicach parku, żeby spokojnie mieć tyle czasu ile chcemy na podziwianie przyrody. Park został założony w 1949... - [Co robić z dzieckiem w Malmö (kiedy pada deszcz)?](https://gabrysiowepodroze.com/co-robic-z-dzieckiem-w-malmo-kiedy-pada-deszcz/): Taki wpis powstał już dobre kilka lat temu, ale pomyślałam, że czas najwyższy go trochę odświeżyć i dodać kilka nowych miejsc. Malmö to nie jest duże miasto, nie ma tutaj wielkiego wyboru muzeów czy innych super ciekawych atrakcji dla dzieci, ale jest kilka miejsc, które warto wspomnieć i które być może uratują Wam wizytę w tym mieście w razie niepogody. MUZEA MUZEUM W ZAMKU Tak jak już wspominałam we wcześniejszych wpisach, w Zamku (Malmöhus Slott) znajduje się całkiem sporych rozmiarów muzeum, które polecamy nie tylko w przypadku deszczowej pogody. Jest akwarium, które uwielbiają nasze dzieci, jest Muzeum Historii Naturalnej, są... - [Malmö praktycznie](https://gabrysiowepodroze.com/malmo-praktycznie/): W poprzednim poście opisałam co wg mnie watro zobaczyć w Malmö, a tutaj podrzucę Wam kilka praktycznych informacji o mieście, w którym mieszkamy. Oczywiście całą masę praktycznych rad o podróżowaniu po Szwecji możecie znaleźć TU, ale tym razem skupie się na Malmö 🙂 JAK SIĘ DOSTAĆ? SamolotemNajważniejsze pytanie, jak się dostać do Malmö. Sposobów mamy kilka w zależności od tego czy preferujemy samolot czy samochód. Samolotem możemy dolecieć na lotnisko Malmö Sturup, ale niestety już tylko z Gdanska (WizzAir), pozostałe połączenia zostały przeniesione w zeszłym roku na lotnisko w Kopenhadze. Tak więc do Kopenhagi polecimy Wizz Air z Katowic, Warszawy... - [10 miejsc, które warto odwiedzić w Malmö](https://gabrysiowepodroze.com/10-miejsc-ktore-warto-odwiedzic-w-malmo/): Malmö to trzecie największe miasto w Szwecji, po Sztokholmie i Göteborgu. Często szczyci się złą sławą przez wyolbrzymiane w mediach wojny gangów i częste strzelaniny. Gdybym miała wierzyć polskim mediom, to musiałabym z domu nie wychodzić. Wiele osób mówi też, że największą zaletą Malmö jest bliskość Kopenhagi (o której pisałam już wcześniej TU). A czy tak jest faktycznie? Czy Malmö to tylko miasto pełne „niebezpiecznych” imigrantów, nudne i brzydkie? Paryż to to nie jest, ale zapewniam Was, że jeżeli lubicie połączenie nowoczesnej i starej architektury, zielone parki, bliskość morza, kuchnie świata oraz baaardzo międzynarodowy vibe, to na pewno się Wam... - [Narty w Passo del Tonale z klubem Sport Vita](https://gabrysiowepodroze.com/narty-w-passo-del-tonale-z-klubem-sport-vita/): W tym roku postanowiliśmy wypróbować nowy klub sportowy organizujący wyjazdy na narty do Włoch. Dlaczego nie pojechaliśmy z klubami, z którymi jeździliśmy wcześniej? Odpowiedź jest dosyć prosta: Allegra ma w pakiecie szkolenie dla wszystkich dzieci, z którego nie da się zrezygnować (a Gabi nie chciała już jeździć ze szkółką), a Rozwiń Skrzydła jeździ w naszym terminie tylko w Folgarii, gdzie byliśmy już 2 razy i chcieliśmy spróbować czegoś nowego. Passo del Tonale Passo del Tonale to przełęcz alpejska położona trochę na zachód od bardziej słynnego regionu Val di Sole. Przełęcz leży na wysokości 1883m npm, a nad nią króluje lodowiec... - [Mediolan, co warto zobaczyć](https://gabrysiowepodroze.com/mediolan-co-warto-zobaczyc/): W tym roku po raz kolejny wybraliśmy się na zimowe narciarskie szaleństwo do słonecznej Italii. I po raz kolejny postanowiliśmy przy okazji zobaczyć coś więcej niż tylko stoki narciarskie (o tym w osobnym poście). Tym razem padło na największe miasto Lombardii, czyli Mediolan. Tomek był w Mediolanie wielokrotnie i nie jest to jego ulubione włoskie miasto, ale że już w poprzednich latach odwiedziliśmy kilka innych miejsc w okolicy, a w Mediolanie nas jeszcze z dziećmi nie było, to wybór był prosty. Mediolan zwiedzaliśmy wynikowo w 2 częściach: zaraz po przylocie do Włoch oraz przed wylotem do domu (mieliśmy się spotkać... - [Podsumowanie roku 2023](https://gabrysiowepodroze.com/podsumowanie-roku-2023/): Zanim przejdę do podsumowania naszych tegorocznych podróży, chciałam podsumować tegoroczną działalność bloga 🙂 Ewidentnie coś robimy dobrze, bo w tym roku na blogu było ponad 35 tys wejść! To więcej niż we wszystkich poprzednich latach razem wziętych! Najpopularniejszym postem okazał się zbiór atrakcji w Kopenhadze, a zaraz na drugim miejscu post o Miami. Nasze polecajki z Wiednia, wysp Kanaryjskich, Rodos oraz Florydy również cieszą się bardzo dużą popularnością. Mamy nadzieje, że nasze tegoroczne podróże również będą inspiracją dla Was! Dziękujemy! Ale, miało być o podróżach! Tradycyjnie zimą były narty we Włoszech i po raz kolejny przy okazji zwiedziliśmy trochę Lombardii.... - [2 tygodnie na Jukatanie, czyli podsumowanie naszej podróży do Meksyku](https://gabrysiowepodroze.com/2-tygodnie-na-jukatanie-czyli-podsumowanie-naszej-podrozy-do-meksyku/): Nasza podróż do Meksyku miała miejsce na początku listopada, co teoretycznie jest jeszcze końcówką pory deszczowej. Deszcz faktycznie złapał nas kilka razy, ale w większości mieliśmy piękną słoneczną pogodę 🙂W 2 tygodnie przejechaliśmy ok 1500 km i nocowaliśmy w 5 różnych miejscach w 2 stanach: Jukatan oraz Quintana Roo. Co ciekawe, w stanach tych obowiązują 2 różne strefy czasowe! Warto o tym pamiętać jadąc na wycieczkę do Chichen-Itza, a nocując w Tulum albo Playa del Carmen. TRASA naszej podróży wyglądała następująco: Poniżej mapka, przedstawiająca naszą trasę 🙂 Na wyspy niestety nie udało się nam dotrzeć. Co nam się nie podobało?... - [Meksyk praktycznie](https://gabrysiowepodroze.com/meksyk-praktycznie/): Tradycyjnie, zebrałam w jednym poście garść rad praktycznych związanych z podróżą do Meksyku, a konkretnie na półwysep Jukatan. DokumentyObywatele Polski, jak i innych krajów UE nie potrzebują wizy, aby odwiedzić Meksyk. Wystarczy nam paszport, który musi być ważny min 6 miesięcy od daty wylotu. Warto za to zaopatrzyć się w międzynarodowe prawo jazdy. Samochód wypożyczycie bez niego, ale podobno przy kontroli policji, dobrze takie mieć. Nie wiem, czy na polskich stronach istnieją takie informacje, ale na szwedzkich przeczytałam, że w Meksyku obowiązuje podatek turystyczny, który należny zapłacić przez internet i jest to sprawdzane przy wylocie z kraju. Po konsultacjach z... - [Xcaret Park, czyli Meksyk w miniaturze](https://gabrysiowepodroze.com/xcaret-park-czyli-meksyk-w-miniaturze/): Xcaret Park, to bardzo popularny ekologiczny park rozrywki położony kilka kilometrów na południe od Playa del Carmen. Wchodzi w skład większej grupy parków Xcaret Experience (do której należą m.in. Xplore słynący z mega zip lines oraz Xel-Ha, czyli naturalny park wodny). Nazwa pochodzi od pre-kolumbijskiej osady Majów – Xcaret, której pozostałości znajdują się obecnie na terenie parku. Bilety do parku najlepiej kupić przez internet, ale nie ma konieczności kupowania ich z wyprzedzeniem. Do wyboru mamy 3 pakiety: podstawowy, Plus oraz Total. My zdecydowaliśmy się na pakiet Plus, w którego cenę wchodził bufet lanczowy w jednej z 5 restauracji, możliwość korzystania... - [Akumal, czyli słynna plaża żółwi](https://gabrysiowepodroze.com/akumal-czyli-slynna-plaza-zolwi/): Akumal to niewielka miejscowość mniej więcej w połowie drogi pomiędzy Tulum i Playa del Carmen. Słynie z tego, że przypływają tam żółwie zielone, aby zajadać wodorosty rosnące niedaleko wybrzeża. Plaża w Akumal leży na terenie rezerwatu, co oznacza, że wstęp na nią jest płatny (i znowu kłania się teoria o darmowych plażach w Meksyku). Za sam wstęp na plażę zapłaciliśmy 120 MXN za osobę (dzieci do lat 6 za darmo) i dodatkowo 100 MXN za parking. Plażowanie w Akumal jest troszkę  skomplikowane, bo wzdłuż plaży wyrosło wiele hoteli i należące do nich bary i leżaki zajmują prawie całą plażę nie... - [Park Biosfery Sian Ka'an, czyli tam gdzie rozpoczyna się niebo](https://gabrysiowepodroze.com/park-biosfery-sian-kaan-czyli-tam-gdzie-rozpoczyna-sie-niebo/): Rok temu przeglądając relacje na IG zobaczyłam zdjęcia i filmy z Parku Biosfery Sian Ka’an i od razu wiedziałam, że musimy koniecznie tam pojechać podczas naszej wizyty w Meksyku. Sian Ka’an oznacza w języku Majów dosłownie „tam, gdzie rozpoczyna się niebo”. Jest to jeden z największych terenów ochronny biosfery w Meksyku obejmujący 652 000 hektarów i chroni różne ekosystemy z czego wyróżniamy: lasy namorzynowe (mangrowe, wiecznie zielone), dżunglę, bagna oraz rafę koralową. Do rezerwatu nie bardzo da się pojechać samodzielnie, więc sprawdzaliśmy różne możliwości. Większość biur ma w swojej ofercie podobne pakiety, w które wliczone są wycieczka łódką, transport z... - [Co robić w Tulum](https://gabrysiowepodroze.com/co-robic-w-tulum/): Tulum, to popularna nadmorska miejscowość, która jeszcze kilka(naście) lat temu była niewielką hipisowską wioską. W ostatnich latach została bardzo rozreklamowana przez „instagramerów”, a wzdłuż plaży zaczęły wyrastać coraz to nowe hotele butikowe w stylu boho. Cale szczęście, póki co nie ma tam wielkich piętrowych molochów jak w Cancun, ale Tulum jest coraz bardziej komercyjne, a co za tym idzie drogie. Tulum można podzielić na dwie części: Pueblo (czyli wioska) oraz Zona Hotelara (czyli nadmorska dzielnica pełna butikowych hoteli). My zatrzymaliśmy się w hotelu w centrum, a na plażę pojechaliśmy samochodem. Dla nas Tulum częściowo miało być bazą wypadową do Rezerwatu... - [Chichén Itzá i cenote Xcanahultun - zwiedzanie w deszczu](https://gabrysiowepodroze.com/chichen-itza-i-cenote-xcanahultun-zwiedzanie-w-deszczu/): Chichén Itzá, zaliczana obecnie do jednego z 7 nowych cudów świata, to punkt obowiązkowy dla każdego, kto chce zobaczyć na Jukatanie coś więcej niż plażę. To pre-kolumbijskie miasto zostało założone w IV-VI w, a opuszczone w XV wieku. Nazwa Chichén Itzá oznacza „Wrota do studni Itzá” (Itzá to nazwa ludu, który był ówcześnie u władzy). Najważniejsze budowle na terenie miasta powstały po 900 roku i są związane z kulturą Tultekow. Najważniejsze budowle zachowane do dziś na terenie Chichén Itzá to przede wszystkim El Castillo – świątynia Kukulkana (czyli boga i władcy czterech żywiołów: ziemi, wiatru, wody oraz ognia), największe boisko... - [Obchody Dia de Muertos w Merida i Valladolid](https://gabrysiowepodroze.com/obchody-dia-de-muertos-w-merida-i-valladolid/): MERIDA to największe miasto na Jukatanie, do którego nie dociera już tak wielu turystów przyjeżdżających w poszukiwaniu pięknych plaż w stanie Quintana Roo. Zazwyczaj traktowane jest jako baza wypadowa do Uxmal, Celestun albo nawet Chichen-Itza, a nie jako miejsce docelowe samo w sobie. My do Meridy przyjechaliśmy ze względu na obchody Dnia Wszystkich Zmarłych, czyli słynnego Dia de Muertos. Chociaż właściwie w stanie Jukatan, święto to nazywa się Hanal Pixal i ma trochę inną tradycję. Specjalnie zaplanowałam, żeby być w Meridzie od 30 października do 1 listopada, czyli wtedy kiedy obchodzi się Hanal Pixal. Byliśmy super napaleni na wielką paradę... - [Uxmal - ruiny miasta Majów oraz Muzeum Czekolady](https://gabrysiowepodroze.com/uxmal-ruiny-miasta-majow-oraz-muzeum-czekolady/): Uxmal to miasto Majów, położone na półwyspie Jukatan, które zostało założone pod koniec X wieku. Czy tylko mi wydawało się, że stanowiska archeologiczne w Meksyku są znacznie starsze? Mi cały czas na usta ciśnie się wyrażenie ” starożytne miasto”, ale przecież nie można go użyć w tej sytuacji 🙂 Uxmal należało, obok Chichén Itzá i Mayapán, do najważniejszych miast cywilizacji majów w okresie Nowego Państwa. Zostało opuszczone w XV wieku. Wśród ruin zachowało się wiele zabytków, m.in. Piramide del Adivino (czyli Piramida Czarodzieja bądź Karła), Wielka Piramida, Pałac Gubernatora, Dom Mniszek, boisko do gry w pelotę oraz Dom Żółwi. Parking... - [Celestun, czyli kraina flamingów](https://gabrysiowepodroze.com/celestun-czyli-kraina-flamingow/): Celestun to niewielka nadmorska miejscowość położona ok 100 km na zachód od Meridy. Jest tak odmienna od kurortów położonych po drugiej stronie półwyspu Jukatan, że aż trudno uwierzyć, że to całkiem niedaleko. Celestun jest malutkie, ma pustą plażę, idealną na spokojny relaks oraz obserwację flamingów. Bo to właśnie z powodu flamingów przeciętny turysta trafia do Celestun, Tak też było w naszym przypadku. Obserwować flamingi w Celestun można w dwóch różnych miejscach, o czym nie wiedzieliśmy jadąc tam, więc zaraz Wam wszystko opiszę. Zaraz przy wjeździe do miasteczka znajduje się Parador Turístico Celestún skąd wypływają łódki na wycieczki po rzece Celestun... - [Izamal - magiczne żółte miasto](https://gabrysiowepodroze.com/izamal-magiczne-zolte-miasto/): Izamal, to niewielkie miasto położone ok 70 km na wschód od Meridy, która jest stolicą stanu Jukatan. Nazywane jest Miastem Trzech Kultur (mieszanka kultury majów, kolonialnej i współczesnej). Zaliczane jest również do meksykańskich Pueblos Magicos (czyli magicznych miast), a najbardziej znane jest jako Żółte Miasto. Historia żółtego koloru, na który zostały pomalowane fasady większości budynków w centrum miasta jest niejasna. Większość źródeł podaje, że miasto zostało pomalowane na żółto z białymi elementami, w 1993 roku z okazji wizyty Papieża Jana Pawła II (żółty i biały to kolory papieskie). Z innych źródeł wynika, że miasto pomalowano na żółto za burmistrza Jorge... - [Cancun - odpoczynek po podróży](https://gabrysiowepodroze.com/cancun-odpoczynek-po-podrozy/): Od początku wiedzieliśmy, że nie chcemy w Cancun spędzić za wiele czasu. Dla wielu osób jest to co prawda docelowe miejsce podróży do Meksyku i właśnie tam spędzają całe wakacje w tzw Zona Hotelara, czyli nadmorskiej dzielnicy zajętej całkowicie przez ekskluzywne hotele, centra handlowe i restauracje. Ale to zupełnie nie nasza bajka. Dla odmiany, znajoma z pracy Boliwijka, która mieszkała przez kilka miesięcy w tej części Meksyku, odradzała nam spędzanie chociaż jednego dnia w tym mieście. Tak więc opinii tyle ile osób 🙂 My w Cancun spędziliśmy jedynie 2 noce i 1 dzień po przylocie. Chcieliśmy na spokojnie odpocząć po... - [Toronto - jak ogarnąć krótką wizytę w mieście](https://gabrysiowepodroze.com/toronto-jak-ogarnac-krotka-wizyte-w-miescie/): Jak się domyślacie, Kanada i Toronto nie były naszym głównym celem tegorocznej podróży. Ale, że jak zawsze kombinowaliśmy z lotami, trafiliśmy na połączenie AirCanada przez Toronto. Mimo to, że przesiadka trwała aż 23 godziny i oznaczało to dla nas nocleg w hotelu, i tak finansowo wyszliśmy na tym lepiej niż lecąc przez Frankfurt albo Zurych. Z resztą o lotach do Cancun, będzie przy okazji Meksyku 🙂 A teraz skupmy się na Kanadzie! Dla mnie i dla dzieci był to pierwszy raz w tym kraju, Tomek był już wcześniej służbowo. Oczywiście 23 godziny (pomiędzy godz 15 a 14 następnego dnia), biorąc... - [Frostavallen - na spacer, na sanki i nad jezioro](https://gabrysiowepodroze.com/frostavallen-na-spacer-na-sanki-i-nad-jezioro/): Ok 70 km na północny wschód od Malmö, pośrodku Skåne, leży Frostavallen. To tereny rekreacyjne, które warto odwiedzić o każdej porze roku. My Frostavallen do tej pory znaliśmy z sąsiadującego z rezerwatem Skånes Djurpark (czyli lokalnego zoo) oraz z górki, na której kilka razy mieliśmy okazję jeździć na sankach. Tak, jechaliśmy na sanki aż 70 km, bo nawet kiedy u nas w Malmö nie ma grama śniegu, to w Frostavallen może panować prawdziwa zima! Jeżeli i Wy szukalibyście górki na sanki w Skåne, to wpiszcie w google maps: „Frostavallens pulkabacke” i gotowe! Teren ten kiedyś musiał być stokiem narciarskim, bo... - [Półwysep Bjäre - trasy trekkingowe i inne ciekawe miejsca, które polecamy!](https://gabrysiowepodroze.com/polwysep-bjare-trasy-trekkingowe-i-inne-ciekawe-miejsca-ktore-polecamy/): Półwysep Bjäre położony w północno-zachodniej części Skåne to jedno z ładniejszych miejsc, które odwiedziliśmy w naszym regionie. Położony pomiędzy Ängelholm na południu a Båstad na północy, oferuje wiele pięknych widokowo tras wzdłuż dramatycznego zachodniego wybrzeża. Wzdłuż całej linii brzegowej prowadzi szlak tzw Skåneleden i to właściwie jedyny główny szlak wyznaczony na półwyspie, co oznacza, że bez względu na to jaki odcinek wybierzemy na spacer, zawsze będziemy musieli się wrócić tą samą drogą (albo skorzystać z komunikacji miejskiej). My na półwyspie Bjäre byliśmy kilka razy, za każdym razem wybierając inne miejsce na spacer. Bjärekustens naturreservat i Hovs Hallar Wzdłuż północno-zachodniego wybrzeża... - [ARKEN & Louisiana, czyli sztuka współczesna w okolicach Kopenhagi](https://gabrysiowepodroze.com/arken-louisiana-czyli-sztuka-wspolczesna-w-okolicach-kopenhagi/): Mimo, że nie jesteśmy jakimiś ogromnymi fanami sztuki, w tym roku odwiedziliśmy aż dwa Muzea Sztuki Współczesnej znajdujące się w okolicach Kopenhagi. Wystawy w obu muzeach często się zmieniają, więc nasze wrażenia są bardzo subiektywne, ale być może posłużą Wam jako inspiracja przy zwiedzaniu Kopenhagi i okolic. ARKEN To Muzeum Sztuki Współczesnej zlokalizowane ok 20 km na południowy zachód od Kopenhagi. Już sam budynek Muzeum jest wart zobaczenia. Swoją architekturą nawiązuje do wraku statku porzuconego na brzegu morza. Dookoła budynku znajduje się park rzeźb, który jest w ciągłej rozbudowie. Wizja parku jest taka, aby znajdowały w nim rzeźby, do których... - [Park Kungsbygget oraz rezerwat Björsåkra-Bölinge](https://gabrysiowepodroze.com/park-kungsbygget-oraz-rezerwat-bjorsakra-bolinge/): Nareszcie wycieczka! Już dawno nie byliśmy w nowym miejscu w Szwecji, więc nadszedł najwyższy czas się gdzieś ruszyć. Tym razem padło na Kungsbygget Äventyrpark (park przygód), położony tuż za granicą Skanii w regionie Halland. Z Malmö to ok 1,5 godz drogi samochodem. Kungsbygget to park, gdzie możemy spędzić nawet cały dzień na przeróżnych aktywnościach. Jest park linowy, wieża wspinaczkowa, letni tor saneczkowy, trasy rowerowe, w tym enduro (z możliwością wypożyczenia rowerów na miejscu) oraz 2 naprawdę duże ziplines (tyrolki?). Jest to więc idealne miejsce dla osób lubiących naprawdę aktywny wypoczynek 🙂 Jako, że ogólnie nie jest to tania impreza, my... - [Jak spędzają wakacje dzieci w Szwecji, czyli o koloniach, półkoloniach itd](https://gabrysiowepodroze.com/jak-spedzaja-wakacje-dzieci-w-szwecji-czyli-o-koloniach-polkoloniach-itd/): Rok temu napisałam dla Was posta o Wakacyjnych zwyczajach Szwedów. Wtedy skupiłam się raczej na dorosłych mieszkańcach tego kraju, a nie konkretnie na dzieciach. Więc dziś pomyślałam, że przybliżę Wam trochę jakie opcja na wakacje mają dzieci w Szwecji 🙂 Jak już wcześniej pisałam, dzieci w Szwecji latem mają ok 8,5 tygodnia tygodnia wolnego. Rok szkolny kończy się w połowie czerwca, a zaczyna w drugiej połowie sierpnia. Nawet jeżeli rodzice mogą wziąć znacznie więcej urlopu niż w Polsce, to i tak trudno, żeby zajmowali się dziećmi sami przez te 2 miesiące. Jakie więc są możliwości (poza rodzinnymi wakacjami oczywiście)? Świetlica... - [4 dni w Algarve - nocleg, plaże warte odwiedzenia i inne atrakcje](https://gabrysiowepodroze.com/4-dni-w-algarve-nocleg-plaze-warte-odwiedzenia-i-inne-atrakcje/): Po wizycie w Lizbonie, Sintrze oraz Evorze, przyszedł czas na kilkudniowy wypoczynek nad oceanem. Nam jakoś leniuchowanie średnio wychodzi, więc rytm dnia wyglądał następująco: spanie do oporu, krótki spacer w malowniczym miejscu i podziwianie widoków, 2 godziny na plaży, obiad, popołudniu basen. Codziennie wybieraliśmy inną plażę, bo w Algarve pięknych plaż jest zatrzęsienie, więc szkoda by było nie zobaczyć chociaż kilku. Na te kilka dni w Algarve wybraliśmy dosyć nietypowe miejsce noclegowe. Nietypowe, bo wcale nie blisko plaży. Uznaliśmy, że skoro i tak codziennie chcemy jeździć gdzie indziej, to nie ma znaczenia jak blisko oceanu będzie hotel. Z resztą nie... - [Évora, perełka Portugalii](https://gabrysiowepodroze.com/evora-perelka-portugalii/): Évora, to niewielkie miasto, położone ok 1,5h drogi na wschód od Lizbony. Swoją historią sięga starożytności i dalej możemy w niej podziwiać m.in. zabytki z czasów rzymskich. Jest jednym z najcieplejszych miast w Portugalii, co osobiście możemy potwierdzić. Upał podczas naszej wizyty na początku lipca był ogromny. Évorę odwiedziliśmy również już wcześniej w 2015, ale wtedy była to bardzo krótka wizyta, większość której spędziliśmy czekając na obiad w restauracji. Ale miasteczko tak się nam spodobało, że postanowiliśmy zatrzymać się w nim ponownie w drodze z Lizbony na południe. Tym razem nie mieliśmy żadnych niemiłych sytuacji związanych z jedzeniem ani niczym... - [Magiczne okolice Sintry](https://gabrysiowepodroze.com/magiczne-okolice-sintry/): Nasze tegoroczne wakacje w Portugalii były częściowo powtórką podróży z 2015 roku. Oprócz Lizbony, odwiedziliśmy również okolice Sintry oraz najbardziej wysunięty na zachód punkt Europy kontynentalnej, czyli Przylądek Roca. W 2015 odwiedziliśmy miasteczko Sintra, pobliski bajkowy zamek Palácio Nacional da Pena oraz rezydencję Quinta da Regaleira. I właśnie to ostatnie miejsce wspominaliśmy jako magiczne i postanowiliśmy tam wrócić. Quinta da Regaleira Quinta oznacza farmę, posiadłość (zazwyczaj wiejską i tradycyjnie związaną z uprawą winorośli bądź oliwek), na której terenie znajduje się pałac lub willa. W Portugalii wielokrotnie można się spotkać z tym określeniem na różnego rodzaju rezydencje (np nasze miejsce noclegowe... - [Krótka wizyta w Lizbonie](https://gabrysiowepodroze.com/krotka-wizyta-w-lizbonie/): Nasze tegoroczne wakacje rozpoczęliśmy oraz zakończyliśmy krótkimi wizytami w Lizbonie. Stolicę Portugalii odwiedziliśmy już wcześniej w 2015 i wtedy jakoś nas nie porwała. Postanowiliśmy więc dać jej jeszcze jedną szansę 🙂 Czy tym razem bardziej się nam spodobała? Szczerze mówiąc raczej nie. Chyba wszystkie inne miejsca odwiedzone przez nas w Portugalii (Porto, Evora, Sintra i okolice, wybrzeże w Algarve oraz Madera i Azory) zrobiły na nas znacznie lepsze wrażenie niż stolica. No cóż, nie wszystkie miejsca, które odwiedzamy muszą podbijać nasze serca. W Lizbonie w tym roku spędziliśmy 2 dni: pierwszy i ostatni – podczas powrotnej podróży z Madery. I... - [Madera - szlaki trekkingowe z dziećmi](https://gabrysiowepodroze.com/madera-szlaki-trekkingowe-z-dziecmi/): Jadąc na Maderę od początku wiedzieliśmy, że nie będą to leniwe wakacje. W planach był oczywiście spacer wzdłuż słynnych lewad, ale również bardziej ambitne trasy. Właściwie główną inspiracją wyjazdu na tą zieloną wyspę pośrodku oceanu, były dla mnie zdjęcia Antek w podróży z półwyspu św Wawrzyńca. Kiedy je zobaczyłam rok temu, wiedziałam, że muszę tam pojechać. Tras trekkingowych na Maderze jest cała masa. Część z nich to w miarę łatwe (ale często długie) trasy wzdłuż lewad, inne są krótsze, ale np mają spore przewyższenia. W każdym razie fani chodzenia na pewno znajdą coś dla siebie. My z naszą ekipa liczącą... - [Madera - z dziećmi i nie tylko](https://gabrysiowepodroze.com/madera-z-dziecmi-i-nie-tylko/): Madera to wyspa pochodzenia wulkanicznego leżąca w archipelagu, w którego skład wchodzą również wyspa Porto Santo, 3 niezamieszkałe pustynne wyspy Islas Desertas oraz kilka mniejszych wysepek. Początkowo planując nasze wakacje na Maderze, chcieliśmy spędzić też kilka dni właśnie na Porto Santo, ale znalezienie tam noclegów w sezonie w przyzwoitej cenie okazało się niemożliwe. Tak więc zdecydowaliśmy się spędzić tydzień w Portugalii kontynentalnej, a tydzień na Maderze. My niestety nie mamy bezpośrednich lotów na Maderę (z wyjątkiem czarterów), więc zdecydowaliśmy się na lot liniami TAP Portugal z przesiadką w Lizbonie. Ale z Polski lata na pewno WizzAir, bo właśnie tak na... - [Wzdłuż rzeki Saar (i Mozeli)](https://gabrysiowepodroze.com/wzdluz-rzeki-saar-i-mozeli/): Jak już wspomniałam we wcześniejszych postach, Luksemburg to dobre miejsce do zwiedzania również przygranicznych terenów Niemiec oraz Francji. My własnie jeden dzień spędziłyśmy w Niemczech na eksploracji ciekawych miejsc nad rzeką Saar, oraz Mozelą. TREETOP WALK SAARSCHLEIFE, CZYLI SPACER W KORONACH DRZEW Zaczęłyśmy od przejścia ścieżki w koronach drzew oraz wejścia na wieżę widokową zbudowaną nad zakolem rzeki Saar. Wzdłuż ścieżki, która ciągnie się na długości 1250 m, znajdziemy kilka torów przeszkód oraz liczne stacje edukacyjne z tablicami w 3 językach (niemieckim, angielskim oraz francuskim). Z samej wieży, która ma wysokość 42 m, rozciąga się piękny widok na zakole rzeki... - [Luksemburg - co warto zwiedzić poza stolicą](https://gabrysiowepodroze.com/luksemburg-co-warto-zwiedzic-poza-stolica/): Luksemburg ma do zaoferowania znacznie więcej niż tylko stolicę. Więc jeżeli planujecie spędzić kilka dni w okolicy, koniecznie poczytajcie o naszych polecajkach! ZAMKI W LUKSEMBURGU Luksemburg można spokojnie nazwać krajem zamków. Na niewielkiej powierzchni (2,5 tys km2) znajduje się ponad 100 zamków, ale niestety niewiele z nich jest udostępniona do zwiedzania. Większość jest w rękach prywatnych, niektóre służą za hotele, szkoły albo inne budynki użyteczności publicznej. My zdecydowałyśmy się na zwiedzanie jednego z najpopularniejszych i najpiękniejszych zamków , czyli Vianden. Zamek Vianden , znajdziemy w niewielkiej miejscowości o tej samej nazwie w północno-wschodniej części kraju, zaraz przy granicy z Niemcami.... - [Luksemburg, atrakcje w stolicy nie tylko dla dzieci](https://gabrysiowepodroze.com/luksemburg-atrakcje-w-stolicy-nie-tylko-dla-dzieci/): Luksemburg może nie należy do najbardziej popularnych destynacji turystycznych, ale dlaczego nie wybrać się tam na dłuższy weekend lub nie zahaczyć o niego podczas dłuższej podróży po Europie? My to niewielkie państwo odwiedziłyśmy z Gabrysią głównie dlatego, że mieszka tam moja koleżanka ze studiów (więc mieszkałyśmy za darmo), a z resztą tam nas jeszcze nie było, więc czemu nie? Z Luksemburga mamy też rzut beretem do Niemiec, Francji i Belgii, więc można zrobić z tego dłuższą objazdówkę. My podczas naszego czterodniowego wyjazdu zwiedziłyśmy samą stolicę, okoliczne zamki, „Małą Szwajcarię”, obowiązkowo Schengen oraz również zahaczyłyśmy o Niemcy. Do Luksemburga poleciałyśmy liniami... - [Funnys Äventyr - bajkowy świat w centrum Malmö](https://gabrysiowepodroze.com/funnys-aventyr-bajkowy-swiat-w-centrum-malmo/): W związku, że jakimś cudem dostaliśmy dwie darmowe wejściówki do Fannys Äventyr, a niewieścia połowa rodziny przednie się bawiła w kraju będącym mieszanką Francji i Niemiec (czyt. Luksemburg), nasze męskie duo postanowiło wykorzystać tą sytuację i odwiedzić to miejsce, o którym Adaś wspominał już dobre parę razy. Na miejsce pojechaliśmy rowerami, co by wyrabiać sportowe nawyki w juniorze, tym bardziej, że pogoda była przednia, a koła napompowane (lody po drodze pomogły w motywacji w pokonaniu tych 17 km tego dnia). Co do samego Funnys Äventyr, tego pięknego weekendowego dnia było prawie puste. W ciągu 3 godzin, które tam spędziliśmy, było... - [Mainau - szwedzka wyspa kwiatów na Jeziorze Bodeńskim](https://gabrysiowepodroze.com/mainau-szwedzka-wyspa-kwiatow-na-jeziorze-bodenskim/): Jeżeli już sam tytuł posta wydaje Wam się skomplikowany, nic w tym dziwnego. Ale po kolei. Wyspa Mainau, leżąca w północnej odnodze Jeziora Bodeńskiego, należny administracyjnie do niemieckiego miasta Konstancji. Granica pomiędzy Szwajcarią, a Niemcami przebiega w taki sposób, że jedynie Konstancja należny do Niemiec, a pozostałe zachodnie wybrzeże jeziora należny do Szwajcarii. Oznacza to np problemy z siecią telefoniczną, bo bardzo łatwo przeskoczyć z sieci niemieckiej (którą mamy za darmo w ramach roamingu w UE) na sieć szwajcarską, która będzie nas już sporo kosztować. Do absurdów dochodziło również w czasach pandemii, kiedy rodziny albo pary nie mogły się spotykać... - [Rigi i Lucerna, czyli wycieczka we mgle](https://gabrysiowepodroze.com/rigi-i-lucerna-czyli-wycieczka-we-mgle/): Szwajcaria kojarzy się zapewne wszystkim z trzema rzeczami: czekoladą, serem i górami! Tak więc my również musieliśmy się wybrać w góry chociaż na jeden dzień. Za namową znajomych zdecydowaliśmy się wybrać na szczyt Rigi, który wznosi się po wschodniej stronie Jeziora Czterech Kantonów (po ang. to po prostu Lake Lucerne, od nazwy największego miasta w regionie). Na sam szczyt, zwany Rigi Kulm, można dojechać kolejką torową ze stacji Arth-Goldau bądź z Vitznau, a w całej okolicy znajduje się kilka różnych kolejek linowych i torowych. My zdecydowaliśmy się wjechać na Rigi Kulm, a następnie zejść trasa do Rigi Kaltbad i stamtąd... - [Zurych z dziećmi](https://gabrysiowepodroze.com/zurych-z-dziecmi/): W tym roku na długi majowy weekend wybraliśmy się do Szwajcarii. Od lat mieszka tam mój kolega z dzieciństwa i w końcu udało się nam zaplanować kilka dni w okolicach Zurychu. Od razu napisze, że mieszkaliśmy właśnie u moich znajomych w Winterthur, więc nie mamy żadnych hoteli do polecenia, a wszelkie bilety na pociągi kupował nam mój kolega, więc nawet nie musieliśmy ogarnąć automatów biletowych (ale o cenach biletów Wam napiszę). Nasze krótkie wakacje w Szwajcarii rozpoczęliśmy od zwiedzania Zurychu. Na dzień dobry wjechaliśmy pociągiem na górę Uetliberg, z której przy dobrej pogodzie rozpościera się widok na miasto, Jezioro Zuryskie... - [Kopalnia Soli w Wieliczce](https://gabrysiowepodroze.com/kopalnia-soli-w-wieliczce/): Zazwyczaj Święta Wielkanocne spędzamy w Szczecinie, ale w tym roku, ze względów rodzinnych pojechaliśmy do Bielska-Białej. Jako, że rzadko zdarza się nam spędzić tam więcej niż kilka dni wszystkim razem, postanowiliśmy wykorzystać okazję i coś zwiedzić w okolicy. Początkowo planowałam jakiś wypad w góry albo do Krakowa, ale pogoda była wyjątkowo niesprzyjająca, więc stanęło na wycieczce do Kopalni Soli w Wieliczce. Ja co prawda zwiedzałam ja już 1 albo 2 razy jako dziecko, ale Tomek nigdy tam nie był, a dzieci dały się skusić obietnicą możliwości lizania słonych ścian 🙂 Zwiedzanie Kopalni jest możliwe tylko z przewodnikiem. Do wyboru mamy... - [Brescia oraz Bergamo - urokliwe miasteczka w Lombardii](https://gabrysiowepodroze.com/brescia-oraz-bergamo-urokliwe-miasteczka-w-lombardii/): Po raz kolejny wybraliśmy się na ferie zimowe na narty do Włoch. I po raz kolejny polecieliśmy samolotem już dzień wcześniej i zostaliśmy dzień dłużej. Głównym powodem była oczywiście cena biletów na samolot (bo lot w piątek był kilkakrotnie tańszy od lotu w sobotę rano i nawet dodając dodatkowe noce w hotelu nam się to opłacało), ale chcieliśmy również po raz kolejny mieć okazję zobaczyć coś więcej niż tylko stoki narciarskie. W zeszłym roku odwiedziliśmy Weronę, Trento oraz Bolzano, o czym możecie przeczytać TUTAJ, a tym razem przyszła kolej na Brescia i Bergamo, dwa niewielkie miasta leżące w Lombardii, na... - [Kopenhaga z dziećmi - najważniejsze atrakcje miasta i okolic](https://gabrysiowepodroze.com/kopenhaga-z-dziecmi-najwazniejsze-atrakcje-miasta-i-okolic/): Pisanie postu o Kopenhadze, jest dla mnie prawie tak samo trudne jak o Malmö, gdzie mieszkamy. Wynika to z tego, że w Kopenhadze byliśmy z dziećmi niejednokrotnie, ale większość naszych wizyt to oprowadzanie naszych gości (rodziny, przyjaciół) po stolicy Danii. Tak więc rzadko nasze wyjazdy były nastawione typowo na atrakcje dla dzieci. Ale jednak przez lata trochę się tego nazbierało, więc chyba warto zrobić podsumowanie. Tylko nie przestraszcie się, że zdjęcia są z różnych okresów 🙂 Mała Syrenka Zacznijmy od oczywistego punktu w Kopenhadze, czyli pomnika Małej Syrenki z bajki Hansa Christiana Andersena. Pomnik znajdziecie na wybrzeżu niedaleko stacji Österport... - [Podróżnicze podsumowanie 2022](https://gabrysiowepodroze.com/podroznicze-podsumowanie-2022/): Ledwo pisałam podsumowanie 2021, a już koniec następnego roku. Wam też tak szybko czas leci? Rok 2022 nareszcie przyniósł nam koniec pandemii i ograniczeń związanych z podróżowaniem (przynajmniej w większości państw). Co prawda w styczniu zaliczyliśmy wszyscy rodzinnie covid, a potem musieliśmy jeździć na nartach we Włoszech w maseczkach (na szczęście nie cały czas), ale potem było już tylko lepiej i lepiej 🙂 Wyjechaliśmy w 4 dłuższe podróże (Teneryfa, narty we Włoszech, Barcelona + Katalonia oraz Floryda) oraz kilka weekendowych (Londyn, Warszawa, odwiedziny u rodziny w Szczecinie oraz Grodźcu). Poza tym poznawaliśmy nowe zakątki na południu Szwecji i w Danii.... - [2 tygodnie na Florydzie - podsumowanie podróży](https://gabrysiowepodroze.com/2-tygodnie-na-florydzie-podsumowanie-podrozy/): Na Florydzie spędziliśmy 2 tygodnie na początku listopada. Dla mnie i dzieci była to pierwsza podróż do USA. Tomek był wiele razy po drugiej stronie oceanu, ale nigdy na Florydzie, więc dla wszystkich nas była to wielka nowa przygoda. O tym, jakie są warunki wjazdu do USA pisałam już TUTAJ TRASA: Poniżej macie mapkę z naszą trasą. Niestety nie wiemy dokładnie ile mil (kilometrów) przejechaliśmy, bo zapomnieliśmy sprawdzić na koniec w samochodzie, ale tak mniej więcej to na pewno ponad 1450 mil (czyli ponad 2333 km). Te niebieskie punkciki, to miejsca, które chcieliśmy odwiedzić. Większość się udało, oczywiście poza okolicami... - [Kennedy Space Center - nie tylko dla fanów kosmosu](https://gabrysiowepodroze.com/kennedy-space-center-nie-tylko-dla-fanow-kosmosu/): Nasz ostatni dzień na Florydzie zaliczyliśmy z przytupem. Odwiedziliśmy Kennedy Space Center (KSC) na słynnym przylądku Canaveral, skąd startuje bardzo wiele rakiet. Jak dla mnie to chyba najlepsza atrakcja na Florydzie i polecamy to miejsce każdemu, bez względu na to jak bardzo interesujecie się kosmosem. Gwarantuje, że po wycieczce tam, zaczniecie się interesować! Już na kilka miesięcy przed planowaną podróżą, zaczęłam sprawdzać na stronie Space Center kiedy są planowane starty rakiet. Informacje o startach są niestety podawane dosyć późno, tzn. może z 1-2 miesięcznym wyprzedzeniem, więc planując podróż tak jak my, ciężko byłoby pozmieniać plany, ale braliśmy taką sytuację pod... - [Disney World Orlando - przygoda w czasie huraganu](https://gabrysiowepodroze.com/disney-world-orlando-przygoda-w-czasie-huraganu/): Disney World w Orlando (nie mylić z Disneyland w Kalifornii), to jedno z najbardziej turystycznych miejsc na świecie. Oprócz 6 parków Disney’a (4 z karuzelami i 2 wodne) w okolicy znajdują się też parki Universal Studios oraz Sea World. Można tam prawdopodobnie spędzić 2 tygodnie urlopu nie robiąc nic innego tylko je odwiedzając. Oczywiście za wydane tam pieniądze, można by pewnie polecieć do Australii, na Malediwy, czy zwiedzić całą Francją, ale kto co lubi 🙂My jadąc na Florydę od razu zaznaczyliśmy, że w parkach spędzimy 2 dni. Universal Studios odrzuciliśmy od razu, ponieważ Adaś jest jeszcze za mały na wielkie... - [Homosassa Springs oraz Weeki Wachee, czyli spotkanie z manatami](https://gabrysiowepodroze.com/homosassa-springs-oraz-weeki-wachee-czyli-spotkanie-z-manatami/): Ellie Schiller Homosassa Springs Wildlife State Park Musimy przyznać, ze okolice Crystal River i Homosassa znalazły się na liście miejsc do odwiedzenia na Florydzie po lekturze bloga Tasteaway. Bardzo spodobała się nam wizja spotkania manatów (czyli krów morskich) oraz pływania kajakiem po krystalicznie czystej rzece. Manaty można spotkać na Florydzie nie tylko w tych okolicach, ale to miejsce wydawało nam się wyjątkowe. Manaty to sporych rozmiarów ssaki wodne, zamieszkujące zarówno słodkie jak i słone wody przybrzeżne na zachodnim wybrzeżu Oceanu Atlantyckiego od Florydy aż po Amazonkę. Manaty występujące na Florydzie nazywane są manatami karaibskimi bądź florydzkimi. Manaty nie mają żadnych naturalnych... - [Relaks w St. Pete oraz atrakcje w okolicy](https://gabrysiowepodroze.com/relaks-w-st-pete-oraz-atrakcje-w-okolicy/): Planując nasze wakacje na Florydzie na krótki relaks wybraliśmy początkowo wyspę Sanibel. To piękna, nie bardzo zaludniona wyspa położona na zachodnim wybrzeżu Florydy niedaleko Fort Myers i Cape Coral. Niestety Sanibel jest jednym z najbardziej zniszczonych miejsc podczas huraganu Ian. Most prowadzący na wyspę został zerwany całkowicie odcinając ją od lądu. Niestety nie wiemy jak duże były zniszczenia w hotelu, który zamówiliśmy, ale jasne się stało, że w tamte regiony pojechać nie możemy. Tak więc na miesiąc przed planowaną podróżą musieliśmy znaleźć nową miejscówkę na 2-3 dni plażowania. Rozważaliśmy zarówno wschodnie jak i zachodnie wybrzeże od Tampy na północ. Na... - [Park Narodowy Everglades, czyli tam gdzie mieszkają aligatory](https://gabrysiowepodroze.com/park-narodowy-everglades-czyli-tam-gdzie-mieszkaja-aligatory/): Park Narodowy Everglades to obowiązkowy punkt dla wszystkich odwiedzających południową Florydę. Ten położony na samym południu stanu PN jest trzecim największym parkiem w kontynentalnej części USA i największym obszarem dzikiej przyrody subtropikalnej zachowanej w Stanach Zjednoczonych. Park ma powierzchnię ponad 6 tys. km2 i został utworzony głównie, aby chronić największy las namorzynowy na północnej półkuli. Jest to miejsce rozrodcze wielu ptaków brodzących oraz ważny obszar zapewniający wodę pitną w południowej Florydzie. Co ciekawe mokradła subtropikalne Everglades to system wolno płynących rzek, których szybkość przepływu wody wynosi ok. 0,4km/dzień (więc lepiej nie zgubić wiosła pływając kajakiem, bo może nam zając nawet... - [Miami w 3 dni - co zobaczyć, gdzie spać i jak się poruszać](https://gabrysiowepodroze.com/miami-w-3-dni-co-zobaczyc-gdzie-spac-i-jak-sie-poruszac/): Naszą podróż na Florydę rozpoczęliśmy, jak większość osób, w Miami. Tam spędziliśmy 3 pierwsze dni po przylocie do USA, zwiedzając różne dzielnice miasta i zapoznając się powoli z nowym krajem. Miami wbrew pozorom nie jest największym miastem na Florydzie (jest nim Jacksonville). Samo miasto zamieszkuje 460 tys. osób, ale już zespól miejski liczy ponad 6 mln mieszkańców. Ponad 70% mieszkańców Miami za swój język ojczysty uważa język inny niż angielski. Dosłownie wszędzie usłyszycie hiszpański, a często spotkacie osoby, które po angielsku nie będą mówiły w ogóle. Więc jeżeli chcecie podszlifować swój hiszpański, to Miami będzie idealnym miejscem 🙂 Ciekawostką dla... - [USA - organizacja podróży](https://gabrysiowepodroze.com/usa-organizacja-podrozy/): Jeszcze żadna podróż nie kosztowała nas tyle stresu zanim w ogóle wsiedliśmy do samolotu. A przecież podróżowaliśmy całkiem sporo w czasie pandemii. Na ostatnią chwilę rezerwowaliśmy Rodos jesienią 2020, czekaliśmy do późna w nocy na wyniki testów przed wylotem na Gran Canarię w lutym 2021, później zmienialiśmy loty do Jordanii, a w styczniu stresowaliśmy się testami i szczepionkami przed wyjazdem do Włoch. To jednak nic w porównaniu z tym co przeszliśmy przez ostatnie miesiące z organizacją tej podróży.Oryginalnie mieliśmy lecieć British Airways przez Londyn. Jednak po zmianie godzin lotów między Kopenhagą a Londynem na niezbyt korzystne, postanowiliśmy odwołać ten lot... - [Wakacyjne zwyczaje Szwedów](https://gabrysiowepodroze.com/wakacyjne-zwyczaje-szwedow/): Wszyscy mamy wakacje. Dzieci oczywiście dłuższe, a dorośli niestety krótsze. W zależności od wieku, rodzaju pracy czy miejsca zamieszkania przysługuje nam różna ilość urlopu i w bardzo różny sposób go wykorzystujemy. Ciekawi Was jakie podejście mają do tego Szwedzi? Opowiem Wam o tym jak wakacje spędzają Szwedzi w moim otoczeniu. Nie przeprowadziłam badan naukowych na całym narodzie, nie atakujcie mnie więc, jeżeli Wasi znajomi w Szwecji są zupełnie inni. Ale Ci, których ja miałam okazję poznać przez kilkanaście lat, są właśnie tacy jak poniżej 🙂 Ile urlopu mają Szwedzi?Zacznijmy od najważniejszej kwestii, czyli tego, ile dni urlopowych mają Szwedzi. W... ## Pages - [HOME](https://gabrysiowepodroze.com/home/) - [O NAS](https://gabrysiowepodroze.com/om/): Gabrysi i Adasia podróże, małe i duże, czyli rodzeństwo mieszkające w Bunkeflostrand na południu Szwecji i podróżujące ile tylko się da. Gabrysia rocznik 2012. Kocha konie, skakać do basenu, wspinać się, zwiedzać złote świątynie buddyjskie, jeść pizzę i sajgonki. Pierwszy raz poleciała samolotem w wieku 3 miesięcy, aby odwiedzić babcię i dziadka w Polsce. Jej pierwszą, prawdziwą podróżą za granicę była Kreta w 2013. Jej pierwszą podróżą poza Europę było Bali w 2014. Ulubiony kraj to Hiszpania. Adaś, rocznik 2016, natychmiast ruszył w ślady starszej siostry. Pierwszy lot miał za sobą również w wieku 3 miesięcy (ferie zimowe w Polsce).... [comment]: # (Generated by Hostinger Tools Plugin)