Londyn to obowiązkowe miejsce dla wszystkich fanów Harrego Pottera. A szczególnie dla fanów filmów z Harrym Potterem. Właśnie niedaleko Londynu w Watford, mieści się Warner Bros Studio, gdzie kręcono wszystkie 8 filmów o Harrym....
Österlen to region położony w południowo-wschodniej części Skanii, na samym południu Szwecji. Region ten znany jest w dużej mierze z uprawy jabłek oraz pięknych sielskich widoków. W ostatnich latach wycieczki w ten region stały...
Czas najwyższy zacząć wiosenne wypady i poznawanie nowych miejsc w okolicy.Na pierwszą całodniową wycieczkę w tym sezonie wybraliśmy Park Rzeźb Wanås leżący kilkanaście kilometrów na północ od Kristianstad. Jako, że byli u nas z...
Podczas naszych tegorocznych ferii zimowych w słonecznej Italii mieliśmy czas i możliwość zrobić coś więcej niż tylko jeździć na nartach. Udało nam się odwiedzić 3 miasta leżące nad rzeką Adygą, które warto mieć na...
Muszę przyznać, że dawno nie byliśmy tak zadowoleni z wyjazdu na ferie zimowe. Piękna pogoda, piękne widoki, dobre warunki narciarskie, dzieci zadowolone ze szkolenia… Uważam też, że decyzja o locie samolotem, była bardzo dobra....
Jeszcze na początku stycznia zapowiadało się, że nie pojedziemy na narty w tym sezonie. Początkowo planowaliśmy wyjazd z klubem Rozwiń Skrzydła, z którym byliśmy we Włoszech w 2020, ale po pierwsze nie mieli w...
Jak ten czas leci! Nasza córka, czyli przyczyna powstania bloga, kończy dziś 10 lat! 10 lat miłości, radości, wyzwań, wielu trudnych chwil i jeszcze więcej tych pięknych. 10 lat podróży razem! 123 loty i...
Jako, że większość naszych wakacji na Teneryfie spędziliśmy na południu wyspy, tam też odkrywaliśmy różne miejscówki i atrakcje nie tylko dla dzieci. Ogólnie południe Teneryfy jest dużo bardziej turystyczne od północy i np. wszelkie...
Wulkan El TeideGórujący nad całą wyspą wulkan El Teide to najwyższy szczyt w Hiszpanii o wysokości 3715 m n.p.m. Kolejką linową można wjechać na wysokość aż 3555 m n.p.m. i właśnie tam udało się...
Na Teneryfie w styczniu 2022 spędziliśmy łącznie 8 dni, z tego 2 noce spaliśmy w hotelu w Puerto de la Cruz i stamtąd wyruszyliśmy na zwiedzanie północnej części wyspy. Nie mieliśmy zbyt wielu czasu...
Tyle lat broniliśmy się przed Kanarami, a teraz sami pojechaliśmy tam po raz kolejny w krótkim czasie 🙂 Tzn. nie na ta samą wyspę oczywiście. Tym razem padło na Teneryfę, a pomysłodawcami, po raz...
Za kilka dni koniec roku. Kolejnego, specjalnego roku z częściowo pozamykanymi granicami i ograniczeniami w podróżowaniu. Czasem dalej trudno mi uwierzyć, że pandemia trwa już 2 lata i końca nie widać. Nasze życie w...
Nasza podróż do Jordanii miała miejsca na przełomie października i listopada. Na miejscu spędziliśmy 11 dni i uważamy, że była to wystarczająca ilość czasu, żeby zwiedzić najważniejsze miejsca oraz poświęcić kilka dni na relaks...
W Jordanii są dwa miejsca, gdzie można się zrelaksować na plaży i w hotelu z basenami. Nad Morzem Martwym oraz nad Morzem Czerwonym. Nad Morzem Martwym nie ma do roboty kompletnie nic poza leżeniem...
Wadi Rum, to druga poza Petrą, główna atrakcja Jordanii. Każdy pewnie słyszał o czerwonej pustyni, która w wielu filmach odgrywała rolę powierzchni Marsa 🙂 My już wcześniej byliśmy na pustyni w Omanie i bardzo...
O tym, że będąc w Jordanii, trzeba zobaczyć Petrę wie każdy. Starożytne, wykute w skałach, miasto Nabatejczyków znajduje się obecnie na nowej liście 7 Cudów Świata i jest miejscem absolutnie zapierającym dech w piersiach....
Amman sam w sobie nie jest ani ładnym ani ciekawym miastem. Na jego zwiedzenie wystarczy nam jeden dzień, ale może służyć nam za bazę wypadową w okolicę. Oczywiście możemy również nocować w każdym z...
Pierwsze dni spędzone w stolicy Jordanii, Ammanie, za nami. Z różnych względów spędziliśmy tutaj aż 4 noce, ale nie oznacza to, że cały czas zwiedzaliśmy tylko to miasto. To właśnie z Ammanu wybraliśmy się...
Aż sama nie mogę uwierzyć, że w końcu mogę to napisać. Udało się! Jesteśmy w Jordanii! Naszą ostatnią podróżą poza UE był Oman w 2019 roku, gdzie zakochaliśmy się w pustyni i licznych wadi....
Aż trudno mi uwierzyć, że minął rok od naszej ostatniej wycieczki do Danii (nie liczę wypraw na lotnisko). Odkąd wprowadzono obowiązkowe testy, raczej nie opłacało się nam ich wykonywać, tylko po to, żeby spędzić...